Nasz Blog

Najciekawsze informacje z branży

Dlaczego agent ubezpieczeniowy powinien mieć terminal płatniczy, i dlaczego to powinien być terminal TubaPay

Sprzedaż polis ubezpieczeniowych to trudny temat. Agent, na etapie rozmowy handlowej, ma do pokonania wiele wątpliwości klienta. Przekonanie klienta do zakupu wymaga wiedzy nie tylko na temat potrzeb zainteresowanej ubezpieczeniem osoby, ale i na temat ubezpieczenia i samego procesu sprzedaży. Gdy już wszystko zmierza w dobrym kierunku, klient jest przekonany, że polisa jest mu potrzebna i chce sfinalizować transakcję, pojawia się istotna przeszkoda – brak gotówki. W czasach, gdy zdecydowana większość klientów posługuje się wyłącznie kartami płatniczymi odesłanie klienta do przelewu bankowego, czyli z tzw. kwitkiem, to praktycznie stracona sprzedaż.

Domknięcie sprzedaży

Agenci ubezpieczeniowi doskonale wiedzą, jak ważne w procesie sprzedaży polis ubezpieczeniowych, jest domykanie każdej transakcji. Można powiedzieć, że nie jest to zwykła umiejętność. To sztuka, której każdy agent ciągle się uczy, by osiągnąć w niej poziom mistrzowski.

Skuteczne zamkniecie sprzedaży kończy się podpisaniem wniosku lub polisy i opłaceniem części lub całej kwoty składki, która jest potwierdzeniem zakupu. Opłaceniem… no właśnie.

Wielu agentów nie ma w swoich placówkach terminali płatniczych, które pozwoliłyby na przyjęcie wpłaty. Niektórzy ubezpieczyciele ograniczają możliwość przyjęcia gotówki przez agentów.

W takim przypadku Klient opuszcza placówkę z dokumentami dopiero zawartej polisy oraz danymi do przelewu. Jest pełen emocji, które pojawiły się podczas rzetelnej rozmowy z agentem. Wzbudzone w nim potrzeby ubezpieczeniowe nadal są bardzo silne. Jest przekonany, że pakiet ubezpieczenia, na które się zdecydował, jest mu absolutnie potrzebny. Kieruje się wiec do banku lub do domu, by jak najszybciej zrobić przelew i zyskać ochronę.

I wtedy spotyka sceptycznego znajomego, z którym zaczyna rozmowę… Niestety, klienci bardzo często mają wokół siebie złych doradców, którzy gaszą wzbudzone emocje, studzą zapał klienta i przekonują go o braku wartości wybranego ubezpieczenia.

W kliencie rodzą się wątpliwości. Być może znajomy ma rację? Może polisa mu nie jest potrzebna? „Przecież nic się nie stanie”. Znajomy, co prawda, nie da pieniędzy w razie choroby czy zniszczenia mieszkania, ale o tym klient nie pomyśli. Zaczyna się wahać. Wątpi. Rozmyśla. W efekcie nie dokonuje płatności, tylko raz jeszcze rozważa swoją decyzję. W natłoku codziennych spraw i obowiązków temat stopniowo rozmywa się, aż całkiem zostaje zapomniany, a klient pozostaje bez ochrony, z której sam zrezygnował. Nawet jeśli agent się przypomina, to już nie jest ta sama rozmowa. To już inne emocje i inne przemyślenia. Stracona rozmowa i stracony klient.

Decyzyjność klienta a opłata za ubezpieczenie

O dokonanych zakupach zapominamy po ich opłaceniu. To psychologiczny mechanizm, który powoduje, że dokonanie płatności daje kupującemu poczucie własności. Gdy klient staje się właścicielem, niechętnie rozstaje się z tym co już posiada. Jakie to ma znaczenie przy sprzedaży polis?

Gdyby opisany powyżej klient opuścił agenta ubezpieczeniowego z opłaconą polisą, spotkany znajomy nie miałby wpływu na jego decyzję. Wpłynęłyby na to dwa czynniki.

Po pierwsze – wspomniane poczucie własności. Klient zapłacił za polisę, jest więc jego. Czuje się bezpiecznie, bo wzbudzone emocje i potrzeby ubezpieczeniowe znalazły ukojenie, którym jest ochrona ubezpieczeniowa. O ile w czasie rozmowy sprzedażowej zrodziło się przekonanie, że polisa jest potrzebna, a jej brak jest szkodliwy, o tyle po jej opłaceniu klient jest spokojny, że w pełni o wszystko zadbał. Emocje opadają i pojawia się satysfakcja z podjęcia słusznej decyzji. Polisa jest kupiona, klient jest jej właścicielem – nic tego nie zmieni.

Drugi czynnik to dążenie do obrony swoich decyzji. Nawet jeśli spotkany znajomy zacząłby podważać zasadność dokonanego zakupu, to klient i tak będzie go bronić. A im bardziej będzie go bronił, tym bardziej sam siebie przekona, że zrobił dobrze. Sam znajdzie odpowiednie powody i odrzuci argumentację znajomego. Podjął decyzję, zakupił – broni słuszności swojego działania.

Właśnie dlatego płatność jest domknięciem sprzedaży. Tylko jak tego dokonać? Jedynym rozwiązaniem jest terminal płatniczy dla agenta. Klient w toku rozmowy i budzących się u niego emocji podejmuje decyzję i natychmiast tę decyzję może zrealizować. Zawiera umowę z agentem, otrzymuje informację o składce i płaci kartą u agenta. Dzięki temu, że agent ma w swojej placówce terminal płatniczy, domyka sprzedaż w czasie jednego spotkania, bez narażania się na ryzyko rezygnacji klienta z oferty.

Takie rozwiązanie pozwala również na zapewnienie bezpieczeństwa transakcji. Rozliczenie jest bezgotówkowe, środki z konta klienta przesyłane są automatycznie na konto ubezpieczyciela, a klient od razu otrzymuje potwierdzenie dokonania płatności za swoją polisę.

Z TubaPay agent zyskuje więcej!

Terminal płatniczy jest doskonałym rozwiązaniem dla agentów ubezpieczeniowych. Trzeba jednak pamiętać, że tylko jeden terminal na rynku zapewnia płatności dostosowane specjalnie do potrzeb agentów ubezpieczeniowych. Terminal płatniczy TubaPay istotnie rożni się od innych, popularnych terminali spotykanych na polskim rynku.

Przede wszystkim został stworzony z myślą o agentach ubezpieczeniowych, a co za tym idzie, zawiera szereg funkcjonalności, niezbędnych do pracy agenta. Agenci ubezpieczeniowi mogą za pomocą jednego urządzenia, pobierać opłatę bezpośrednio do zintegrowanego ubezpieczyciela lub na konto swojej agencji – inne terminale dostępne na rynku pozwalają na płatności tylko do jednego adresata.

W TubaPay płatności są identyfikowane za pomocą kodu QR, dzięki temu:

  • płatność trafia na właściwe konto;
  • transakcja jest poprawnie opisana (numer polisy, tytuł płatności);
  • nie ma możliwości pomyłki przy wpisywaniu w terminal kwoty do zapłaty.

Ponieważ do zintegrowanych towarzystw transakcje idą bezpośrednio, agent jest uwolniony od opłat z tytułu przelewów bankowych za polisy danego ubezpieczyciela. Dodatkowo nie płaci prowizji od tych płatności – ani teraz, ani w przyszłości. To zintegrowany ubezpieczyciel pokrywa koszty transakcji za swoje polisy.

Raportowanie płatności jest bardzo łatwe – TubaPay daje dostęp do portalu użytkownika, a w nim m.in. do historii transakcji. Agent ma raporty przez cały miesiąc na wyciągnięcie ręki.

Korzystając z Programu Polska Bezgotówkowa, agent może zainstalować u siebie terminal TubaPay na 12 miesięcy zupełnie za darmo.

Dlaczego zamówić terminal TubaPay już dziś?

Przeznaczony dla agentów ubezpieczeniowych terminal ułatwia pracę i rozliczenia, zwiększa skuteczność zawierania polis i zmniejsza odsetek polis zawartych a nieopłaconych przez klienta. Wspiera proces zamykania sprzedaży, podnosi efektywność i satysfakcję z pracy. Dzięki łatwemu generowaniu raportów agent nie spędza długich godzin na formalnościach i zyskuje najcenniejsze dziś aktywa – czas. Według naszych obliczeń nawet 24 dni!

Już teraz zintegrowane z TubaPay są 3 towarzystwa ubezpieczeniowe– Link4, Gothaer i Compensa, a kolejne, w tym Generali i Proama, realizują prace integracyjne. Z TubaPay współpracują również multiagencje – i najwięksi gracze na naszym rynku, i mniejsi, ale prężnie rozwijający się.

Nie czekaj – zamów swój terminal już dziś!